Start arrow Aktualności arrow Najnowsze arrow O ARCHEOLOGII
      MENTALNOŚCI
 
Wietcisa w Hornikach - V.jpg
Gościmy
Aktualnie jest 2 gości online
Sekcje
Imieniny
17 Października 2017
Wtorek
Imieniny obchodzą:
Lucyna, Małgorzata,
Marian, Sulisława,
Wiktor, Wiktoriusz
Do końca roku zostało 76 dni.
Plikownia
CategoryDownloads(8)

O ARCHEOLOGII
      MENTALNOŚCI
Drukuj E-mail
Napisał Administrator   
piątek, 16 marzec 2007

W nowych bardzo czasach żyły sobie trzy dinozaury. Gier tych nie lubił nikt, w które ojciec i syn wraz z adoptowanym "Orzeszkiem" grali! Ponieważ smok wawelski wypadł z gry, nie będzie już czterech gadzich muszkieterów, bo zostały tylko trzy...

Stary smok coś nie lubił kobiet, które mają to w poprzek, ani też ich mężczyzn, bo mu ponoć rewolucję kulturalną wywołali, jak gdyby Europa w Chinach się znajdowała. Skąd wziął kasę, by wydać książeczkę dającą wyraz jego lękom, tego nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że kazał ją sobie ozdobić, dodając logo Pieprzonej Europy, która nijak jedynie słusznych, świętojebliwych wartości narodowo-katolickich uznawać nie chce. No, to za karę zażądał od niej zwrotu forsy wydanej na jej uświadomienie. I słusznie, nie będzie przecież niewdzięcznikom skrytek poselskich za friko swoimi broszurami wypychał!

Jeszcze kolega smoka wawelskiego, prastarego mieszkańca krakowskiego grodu, nie zdążył dać o sobie zapomnieć (to nie był żaden Krak, to był "Król Maciuś I"), a już jego synek, w wyniku ewolucji częściowo w konia przekształcony, dołożył swoje trzy grosze... To jest jasne, że gady jaja składają, zatem nie ma potrzeby, aby w celu rozmnażania się penetrowały sobie ogonami jelita. Nie wiedzieć czemu tak się dzieje, ale kiedy już te jaja na czymś włochatym spoczną, to potem wicepremier lata z tysiącem złotych do kobiety, która owo miękkie podłoże im udostępniła... Mniej więcej dziewięć miesięcy po fakcie! A za pierwszym razem to nawet ten tysiąc z własnego portfela wyjął, wszak nic nie wspominał potem, czy w kwestii jego refundacji miał więcej szczęścia niż papa.

Syn ów, młody jeszcze i niewyżyty, (s)tresować zapragnął pokolenie, które już niczym innym jak ogonem nie myśli - ale żeby nie było, że je potępiamy w myśl zasady "zapomniał wół jak cielakiem był"... W związku z tym jednojajowa premierka dała "Koniowi" fuchę, w ramach której kaganiec oświaty ma mocno w ręku dzierżyć. I tak oto skończy się rewia mody w szkołach, gdzie córuchny bogaczy mogą szpanować przed potomkami biedoty a i dobrze urodzeni synowie też (oba) łby wysoko w górze trzymają. Tarcze i mundurki oraz msza poranna wraz z przystąpieniem do komunii w ramach jedynie prawdziwego obrządku! I "zero tolerancji" dla całej reszty...

Wszystko jak w bajce: gdzie mieszek (z kasą odpowiadającą ministerialnej posadzie), tam i "Orzeszek", chętny by ją zarobić. Jak tu znaleźć sobie zajęcie, w którym by się wykazać było można, a nie napracować za bardzo? Męczyć się nad ujednoliceniem tych popieprzonych podręczników, z których co jeden, to od głupszego autora pochodzi - to zbytnia mordęga! Ale przecież można na zlecenie szefa sprawdzić, która uczennica podłoże jajom udostępniła, nauk (nie tylko przedmałżeńskich) przedtem nie skończywszy. Podobno to tylko po to, by poznać skalę problemu, bo w to, żeby niby im jakoś pomóc, nikt chyba nie jest tak naiwny, by uwierzyć!

Wydawałoby się, że skoro małoletnie samce stanowią zagrożenie jądrowe dla małoletnich samic, i minister, i jego wicek "Orzeszek" winni być szczęśliwi, iż są nauczyciele, którzy na wdzięki małolatek nie polecą. Przynajmniej oni nie będą w materii jądrowej przysparzać kłopotów. A tu patrzcie: wreszcie wiadomo, dlaczego wyginęły dinozaury... Z powodu niekonsekwencji! Nie wiedzieć czemu, chcą wypieprzać (nomen omen!) belfrów, którzy nie będą ukrywać faktu, iż wdzięki młodzieńców są dla nich bardziej inspirujące. A przecież to żadną niespodziewaną ciążą nie grozi!

I przez tę niekonskwencję ci trzej gadzi muszkieterowie polegną, gdyż Pieprzona Europa ma już ich dość! Wcześniej jeden ich mistrz duchowy, imieniem Adolf, prowadził wojnę na dwa fronty i wiadomo jak się ona dla niego skończyła - na froncie militarnym i w ogóle. Gdybyż ci trzej: "Maciej I", "Koń" i "Orzeszek" coś z tego zrozumieli, to braliby się za jednych: albo za pedałów, albo za Żydów. A tak padną w walce z rozjuszonymi potęgami, które posługują się nastraszliwszą bronią nowoczesnej Europy: political correctness! I dobrze im tak - aż do czasu, gdy z mroków niepamięci odkopią ich archeologowie mentalnośći, jeżeli taka dyscyplina naukowa w ogóle powstanie.

Ostatnia aktualizacja ( sobota, 27 październik 2007 )
< Poprzedni   Następny >
Administrator
Kontakty
Ściągnij/Dodaj coś
MamboServer
Album
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
SKYCHAT
My status
Copyright 2000 - 2005 Miro International Pty Ltd. All rights reserved.
Mambo is Free Software released under the GNU/GPL License.